Co oznacza skrót BPM?

05 marzec 2026 Written by Artykuły 183
Tajemnicze litery „BMP”

Tajemnicze litery „BMP”

Historia Bernard Moteurs Poland

Często pytacie mnie o pochodzenie tajemniczych literek „BMP” na deklach niektórych silników 023. Dziś postaram się w skrócie uchylić rąbka tej wiedzy tajemnej ?

Lata 90. były bardzo trudnym okresem dla wielu zakładów w Polsce — nie ominęło to również Zakładów Metalowych Dezamet. Przez kilkadziesiąt lat życie gospodarcze Nowej Dęby opierało się właśnie na tym zakładzie, który w czasach największej prosperity zatrudniał około 5 tysięcy osób.

Produkcja obejmowała zarówno sektor zbrojeniowy (podstawową działalność), jak i cywilny — m.in. żelazka, silniki czy elementy grzewcze. W połowie lat 90. nastąpiło jednak gospodarcze tąpnięcie. Spadek zamówień — zarówno wojskowych, jak i cywilnych — wymusił restrukturyzację zakładu.

Budowa tej strony to spory wysiłek także finansowy, możesz stać się częścią tego projektu i postawić mi wirtualną kawę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

W wyniku restrukturyzacji z Dezametu wydzielono kilka podmiotów:

  • Dezal – produkcja żelazek i sprzętu AGD
  • WREG Unidez – elementy grzewcze
  • Bernard Moteurs Poland – produkcja silników

I właśnie na tej ostatniej firmie warto się zatrzymać. Z informacji przekazywanych przez byłych pracowników wynika, że w Nowej Dębie pojawił się kapitał francuski, prawdopodobnie powiązany z firmą Bernard Moteurs.

We Francji przedsiębiorstwo to produkowało silniki stacjonarne oraz jednostki do łodzi. Na terenie Dezametu, w jednej z najmłodszych hal, powstała spółka Bernard Moteurs Poland Sp. z o.o., która miała zajmować się produkcją silników oraz motorowerów.

Plany były ambitne: nowa produkcja, nowe miejsca pracy i nowe otwarcie dla zakładu. Do Polski przywieziono nawet linię do produkcji silników. Problem polegał jednak na tym, że była ona już mocno wyeksploatowana i w praktyce niewiele nadawała się do wykorzystania.

Sytuacja zaczęła robić się wręcz kuriozalna. Przy pracach nad motorowerem Dantom — a dokładniej przy planowaniu nowego silnika 050 — trzeba było prosić firmę Bernard o odlanie elementów silnika. Bernard z kolei mocno z tym zwlekał.

W praktyce jedynym wyraźnym „produktem” Bernard Moteurs Poland, który realnie trafił na rynek, były silniki z deklem od strony magneta oznaczonym literami „BMP”. Montowano je w motorowerach Stella, na których pojawiały się również naklejki z logo Bernarda.

Najprawdopodobniej część motorowerów Norka, opartych konstrukcyjnie na rozwiązaniach Motorydwanu z Dezametu, opuszczała fabrykę z tabliczkami znamionowymi Bernard Moteurs Poland.

Co ciekawe — mimo że zachowały się plakaty czy kalendarze promujące Bernarda i Motorydwany, bardzo rzadko spotyka się typowe egzemplarze Motorydwanu z tabliczką znamionową tej firmy.

Do dziś pojawiają się pytania:

  • czy istniały plany produkcji silnika 027 z logo BMP?
  • czy ktoś widział kiedyś taki egzemplarz na żywo?
>

Ostatecznie firma upadła gdzieś na przełomie XX i XXI wieku. W sieci można znaleźć dokumenty potwierdzające umorzenie długów Bernard Moteurs Poland — m.in. na kwotę około 675 tysięcy złotych w 2003 roku.

Jeśli podoba Wam się taka forma odkrywania motoryzacyjnej historii i chcecie, żebym mógł robić to dalej — zapraszam do wsparcia mojej pracy.

Od lat tworzę motorowerową encyklopedię: zbieram zdjęcia, dokumenty, relacje byłych pracowników i ratuję od zapomnienia historię polskich (i nie tylko) konstrukcji.

Możecie wesprzeć projekt na kilka sposobów:

  • ☕ BuyCoffee – symboliczna kawa: buycoffee.to/jacomoto.pl
  • ? 1,5% podatku – KRS: 0000270261
  • ? dopisek: Muzeum Kobyłka 29174

Każde wsparcie — finansowe, dokumentacyjne czy merytoryczne — realnie pomaga rozwijać to archiwum.

Dziękuję za każdą cegiełkę i za to, że jesteście ❤️

Szczególne podziękowania dla Tomasza Stanka za pomoc w przygotowaniu tekstu.


Jeśli podoba Ci się moja działalność, możesz postawić mi wirtualną kawę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Pozostała literatura:

More in this category: « Rzecz w wytrwałości